ciekawe teksty ciekawe teksty zabawne mp3 wesołe smsy śmieszne obrazki pomysłowe pps-y kawały i dowcipy reszta stuffu





o policjantach | o blondynkach | o studentach | o jasiu | o lekarzach | o innych krajach
o informatykach | o mężu i żonie | o mężu i żonie 2 | o księżach | o zwierzętach
krótkie dowcipy | wojskowe | firmowe | o Stirlitzu | o znanych osobach
prl | mądrości | pozostałe | pytania i odpowiedzi

Dowcipy o studentach

Poszedl facet do lasu. Tak lazil i lazil, ze w końcu zabladzil. Chodzi wiec po lesie i krzyczy. W pewnym momencie cos go szturcha z tylu w ramie. Odwraca glowe, patrzy, a tu stoi wielki niedzwiedz, rozespany, wkurwiony, piana z pyska mu leci i mówi:
- Co tu robisz?
- Zgubilem sie - odpowiada facet.
- Ale czego sie kurwa tak drzesz? - pyta znowu wsciekly niedzwiedz.
- Bo moze ktos uslyszy i mi pomoze. - mówi gosc.
- No to kurwa ja uslyszalem. Pomoglo ci?



Idą trzy żółwie gęsiego przez pustynię. Pierwszy mówi:
- Przede mną pustynia, za mną żółwik.
Drugi na to:
- Przede mną żółwik i za mną żółwik.
I trzeci:
- Przede mną żółwik, a za mną... Też żółwik.

Dlaczego tak powiedział?
Bo to był żółwik kłamczuszek.



W pewnej wiosce mieszkal sobie gospodarz, ktory mial kurnik. Co noc do tego kurnika przychodzil sprytny lisek i pozeral jedna kure albo koguta, zalezy na co mial chrapke. I tak to trwalo miesiacami, az pewnego dnia gospodarz schwytal liska i zapytal:
-Czy to ty wyjadasz stopniowo moj drob?
Na co sprytny lisek odpowiedzial:
-Nie!
A tak naprawdę to był on.



Wczesną wiosną ze snu zimowego obudziły się dwa niedźwiedzie. Wiosna wczesna, niedźwiedzie spragnione są seksu, a niedźwiedzice wciąż śpią. No więc postanowiły zrobić to ze sobą - tylko ostrożnie, żeby nikt nie widział, bo byłby skandal na cały las. Zaczęły się pieprzyć, patrzą, a tu przebiega zajączek i woła:
- Pedały, pedały!
Niedźwiedzie za nim, żeby go złapać, zaj...ć, żeby nikomu nic nie opowiedział - bo byłby skandal na cały las. Gonią go, zając ucieka, w końcu wpadł na zamarznięte jezioro, ale lód się pod nim załamał, no bo to już wiosna była.
- Już po nim, nic nie wygada - mówi jeden niedźwiedź.
- Czekaj, sprawdzę - mówi drugi.
Grzebie łapą pod lodem, coś zmacał, wyciąga, patrzy - a to bóbr.
- Ty, bóbr, nie widziałeś przypadkiem zająca? - pyta niedźwiedź.
- Widziałem! Przez was zginął, pedały jedne!








węże przemysłowe -|- Ubezpieczenia Warszawa -|- Krótkoterminowa pożyczka -|- Ubieranki
Psycholog, Psychoterapeuta, Hipnoza -|- dzwonki mp3 -|- Salon kosmetyczny Opole -|- kasyno online