ciekawe teksty ciekawe teksty zabawne mp3 wesołe smsy śmieszne obrazki pomysłowe pps-y kawały i dowcipy reszta stuffu





o policjantach | o blondynkach | o studentach | o jasiu | o lekarzach | o innych krajach
o informatykach | o mężu i żonie | o mężu i żonie 2 | o księżach | o zwierzętach
krótkie dowcipy | wojskowe | firmowe | o Stirlitzu | o znanych osobach
prl | mądrości | pozostałe | pytania i odpowiedzi

Dowcipy o studentach

W akademickiej stolowce rozmawia trzech studentow.
- Ja Sylwestra spedzilem na "Kanarach". Mowie wam, super laseczki, kapiel w morzu, drinki z parasolkami, cudo - zagaja pierwszy.
- A ja - przechwala sie drugi - bylem w Alpach. Narty, dziewczyny zarumienione od mrozu, grzane wino do łóżka, cos wspanialego.
A co ty robiles ? - pytaja trzeciego.
- A ja siedzialem razem z wami w pokoju, tylko nie palilem tego gówna.



Studentowi straszliwie podobała się koleżanka z roku. Postanowił więc, że doprowadzi "do konsumpcji tego rodzącego się uczucia".
Wymyślił plan:
1. Kolacja w dobrej restauracji.
2. Wizyta u niego na stancji.
3. Konsumpcja właściwa.
Zaczął wprowadzać plan w życie. Zaprosił dziewczynę do restauracji w Grand Hotelu, siedli przy stoliku, kelner przynosi menu. Tu następuje lekki szok u chłopaka, gdyż dziewczyna wybiera kilka przekąsek, danie właściwe, jakieś wino i to wszystko z "górnego przedziału cenowego". No ale czego się nie robi, żeby zdobyć kobietę. "Odbiję to sobie u mnie na stancji" - myśli student. Gdy kelner dostarcza potrawy i stolik jest już prawie cały zastawiony chłopak pyta:
- Czy ty zawsze tak dużo jesz?
- Nie - odpowiada dziewczyna - tylko wtedy gdy mam okres...



Egzamin z zoologii. Profesor wskazując na klatkę, która jest przykryta tak, że widać tylko nogi ptaka i pyta studenta:
- Co to za ptak?
- Nie wiem - mówi student.
- Jak się pan nazywa? - pyta profesor sięgając po notes.
Student podciąga nogawki.
- Niech pan profesor sam zgadnie...



Student skarży się właścicielowi, że w wynajmowanym pokoju są myszy.
- To niemożliwe!
- Proszę się przekonać na własne oczy.
Student wysypuje na środek pokoju okruszki. Wybiega jedna myszka, druga myszka, następnie rybka, potem jeszcze dwie myszki. Właściciel patrzy zbaraniały:
- Jakim cudem rybka?
- Sprawę myszy mamy ustaloną, przejdźmy teraz do wilgoci.



Przychodzi pijany student na egzamin z matematyki i pyta profesora, czy może zdawać. Egzaminator był litościwy, wiec stwierdził, że nie widzi przeszkód i na rozgrzewkę kazał studentowi narysować sinusoidę. Student wziął kredę, podszedł do tablicy i narysował piękną sinusoidę. Egzaminator na to:
- No widzi Pan, jednak Pan umie.
Na co student:
- Niech Pan Profesor poczeka, to dopiero układ współrzędnych.



- Co się stało, dlaczego płaczesz?
- Wywalili mnie ze studiów!
- Nie płacz, żołnierze nie płaczą!








węże przemysłowe -|- Ubezpieczenia Warszawa -|- Krótkoterminowa pożyczka -|- Ubieranki
Psycholog, Psychoterapeuta, Hipnoza -|- dzwonki mp3 -|- Salon kosmetyczny Opole -|- kasyno online